Prezentacje biznesowe – tak jak cały biznes – ewoluują. Jeszcze kilka lat temu czymś zupełnie normalnym w prezentacjach było stosowanie grafik typu Smart Art. Dziś – choć wiele osób jeszcze o tym nie wie – to przeżytek. 

Do niedawna nie było niczym złym stosowanie w prezentacjach zdjęć przedstawiających banalne, ale powszechnie rozpoznawalne symbole: uścisk dłoni, piramida rąk (symbol jedności i zespołowości). Dziś to, niestety, przeżytek.

Tak samo jak całkiem powszechne było umieszczenie w prezentacjach zdjęć stockowych ze sztucznie uśmiechniętymi modelami (w dodatku ewidentnie widać, że Amerykanami – bo nikt w Europie aż tak bardzo nie wybiela zębów) albo obrazków wektorowych z postaciami ludzko-podobnymi, które podawały sobie dłonie, pokazywały coś na planszach czy na wykresach. Tak, tak – to też przeżytek.

Dziś profesjonalna prezentacja biznesowa to taka, która odpowiada gustom dzisiejszych odbiorców. Ci odbiorcy znudzili się już grafikami Smart Art, nienaturalnymi pozami modeli zdjęć stockowych czy sztampowymi obrazkami wektorowymi, które na niektórych stockach zdobyć można nawet bezpłatnie.

Jakie są aktualne trendy w tworzeniu profesjonalnych prezentacji biznesowych?

1. Dużo wizualizacji.
Zdjęcia – jak najbardziej. Tekstu – jak najmniej. Pamiętajmy, że prezentacja to nie książka, w którą odbiorcy chcieliby się wczytywać z zapałem godnym krytyka literackiego. Prezentacja to prezentacja. Zwięzłość, skrótowość i precyzja językowa – tak. Długie zdania podrzędnie złożone – nie. 

2. Infografika/ikonografika.
Coraz powszechniej w gazetach, na blogach i serwisach internetowych przedstawia się informacje nie w formie tekstu, ale w formie arkusza infograficznego. Ikony w prezentacji to obrazkowe wsparcie naszego komunikatu i świadectwo tego, że wiemy, jak dotrzeć do odbiorcy z prostym i czytelnym komunikatem.

3. Dynamika przedstawiania treści.
Sukces mającego wiele mankamentów programu do prezentacji Prezi bierze się m.in. właśnie z dynamiki, z jaką przedstawiać można informacje. Jedne po drugich wsuwają się w sposób płynny i dynamiczny – odbiorcom widzącym taką prezentację po raz pierwszy zawsze się to podoba. Pamiętajmy jednak, że efekt dynamicznego wprowadzania informacji mamy do dyspozycji także w starym, dobrym PowerPoincie – wystarczy umieć z wyczuciem stosować narzędzia w zakładce Animacje.

4. Prostota.
Umiejętność jasnego, czytelnego przedstawiania swojego komunikatu zawsze była w cenie. Teraz – gdy zewsząd zalewa nad fala skomplikowanych informacji, co do których nasze mózgi mają problem z określeniem stopnia ich przydatności – jest jeszcze bardziej w cenie. Naturalnym odruchem – zwłaszcza młodego pokolenia – stało się całkowite wyłączenie odbierania i przetwarzania informacji, kiedy tylko zorientujemy się, że kierowany do nas komunikat jest zbyt skomplikowany.

5. Monochromatyczność.
Czyli stosowanie jednej lub bardzo ograniczonej gamy kolorystycznej w prezentacji. Im więcej kolorów – tym bardziej pstra, a przez to mało profesjonalna wydaje się nasza prezentacja. Stosowanie kolorystyki spójnej ze stylistyką logotypu, witryny internetowej naszej firmy bądź opracowanego brandbooka – to wielki plus.

6. Indywidualizacja.
To, co oryginalne (ale jednocześnie nie zbyt oryginalne) zawsze przyciąga uwagę. Jeśli więc za każdym razem  – tak jak każdy inny menadżer otwierający PowerPointa – stosujesz czcionkę Calibri albo Arial, wstawiasz w prezentację pierwsze zdjęcie z wyników wyszukiwań Google’a (tak jak to zrobił Twój kolega z działu tydzień temu i Twoja konkurencja tydzień później) – to zawsze Twoja prezentacja będzie nudna i mało profesjonalna.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *